sobota, 28 marca 2015

♥PROLOG♥

       Wszystko zaczęło się tamtego ponurego, chłodnego popołudnia… Do dziś nie mogę w to uwierzyć. Od tamtego dnia moi rodzice i ja zostaliśmy sami. Straciliśmy nasz sens życia, nasze szczęście, najważniejszą dla nas osobę. Ja szczególnie nad tym ubolewam i to, chyba, mi najtrudniej pogodzić się z faktem, że Bóg zabrał do siebie pewną część mnie. Nie ma już mojej bratniej duszy, osoby, dzięki której chciałam żyć… Od ósmego listopada nie żyje moja siostra, mój wzór. Ciągle zadaję sobie pytanie, czemu to właśnie mnie się przytrafiło… Wieczorami płaczę w poduszkę i wspominam wszystkie nasze wspólne chwile. Było ich tak dużo… Śmierć najważniejszej osoby w życiu mojej rodziny spowodowała wielki ból. Moi rodzice nie potrafili wytrzymać dłużej w naszym starym domu, za dużo wspomnień. Postanowili, że zamieszkamy nad morzem, w domu po mojej babci. Nie zbyt podoba mi się ten pomysł, przecież tu, w Warszawie, mam przyjaciół, szkołę, całe swoje życie! Ale niestety, muszę pogodzić się z decyzją moich rodziców. Może w Darłowie nie będzie tak źle? Może zawrę nowe przyjaźnie? Może spotkam tego wymarzonego księcia z bajki? A może nikt mnie nie polubi i każdą chwilę będę spędzała w samotności? Niestety, wszystko ma swój początek i swój koniec. Moje życie z siostrą, w wielkiej metropolii, dobiegło końca. Razem z rodzicami rozpoczynam nową historię, w nowym otoczeniu. Jeszcze nie wiem, czy odnajdę się w nowym miejscu, ale jednego jestem pewna. NIGDY nie zapomnę mojej siostry…
                                                                                                                      
                         
I jest prolog :) Mam nadzieję, że Wam się podoba i, że w jakimś stopniu zachęciłam Was do dalszego czytania bloga. Zachęcam do pozostawienia komentarzy. Są one bardzo motywujące :3 I od razu mówię,   że dopiero zaczynam moją przygodę z pisaniem. Jestem otwarta na wszelką krytykę :)

Do następnego wpisu :*

3 komentarze:

  1. Prolog świetny - szybko i łatwo się go czyta, do tego można odczuć emocje głównej bohaterki...cudo *.*
    Trzymaj tak dalej, a z pewnością szybko zyskasz więcej stałych czytelników :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za te słowa :* Na prawdę są bardzo motywujące :)
      Czekam na kolejny rozdział na Twoim blogu :D

      Usuń
  2. Kocham takie tematyki ^^ Ukrywa się w takich opowiadaniach jakaś tajemnica, zagadka... Na pewno polecę Twojego bloga moim znajomym :*

    OdpowiedzUsuń